poniedziałek, 27 czerwca 2016

Od Maksa

- Jeszcze jak... a zwłaszcza jak są tak bardzo upierdliwe. - Westchnąłem.
- Niektórzy są w siódmym niebie. - spojrzała ukradkiem na resztę chłopaków.
- Większość tak, ale niech pozory cię nie mylą, niektórzy odreagowują w szatni. - uśmiechnąłem się lekko. Koło mnie usiadł Axel, jedną ręką go pogłaskałem a drugą zostawiłem Shelter.
- Jestem Maks. - przedstawiłem się.
Pewnie to wiedziała, ale chciałem poznać jej imię.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz